poniedziałek, 4 marca 2013

XVII dzień Wielkiego Postu


Łk 12,35-40

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Niech będą przepasane biodra wasze i zapalone pochodnie. A wy podobni do ludzi oczekujących swego Pana, kiedy z uczty weselnej powróci, aby mu zaraz otworzyć, gdy nadejdzie i zakołacze. Szczęśliwi owi słudzy, których pan zastanie czuwających, gdy nadejdzie. Zaprawdę, powiadam wam: przepasze się i każe im zasiąść do stołu, a obchodząc będzie im usługiwał. Czy o drugiej, czy o trzeciej straży przyjdzie, szczęśliwi oni, gdy ich tak zastanie. A to rozumiejcie, że gdyby gospodarz wiedział, o której godzinie złodziej ma przyjść, nie pozwoliłby włamać się do swego domu. Wy też bądźcie gotowi, gdyż o godzinie, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie”.

Trudno jest czuwać. Czuwać to oczekiwać, a w dzisiejszych czasach wszystko jest na wczoraj, nie potrafimy czekać. Niestety, a w zasadzie na szczęście Jezus nie zadzwoni do Ciebie i nie umówi terminu spotkania. On nie jest z tego świata, nie te realia. Rób to, do czego jesteś powołany na tym świecie, ale nie zapomnij, by czuwać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz